Ile za czas?

2011-05-05 9:36

Kiedy twoje życie składa się wyłącznie z zastanawiania nad nim, nie masz się nad czym zastanawiać po przekroczeniu pewnej masy krytycznej kompostowania w domu. Niestety, kiedy w końcu weźmiesz się do roboty, po trzech latach potrafią uzbierać się poważne zaległości w robieniu rzeczy.

Mam o czym myśleć, kogo przytulać, czego słuchać, co czytać, co oglądać. Nie mam tylko energii. Po kolejnych dziesięciu godzinach przerzucania szmat mam siłę wyłącznie na zjedzenie paczki lodów i tępe gapienie się w monitor.

Nie chodzi o to, że narzekam.  Po prostu jestem zdziwiony znikomą różnicą pomiędzy zmęczeniem nadmiarem czasu a zmęczeniem z powodu jego niemal całkowitego braku.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.